Fryderyk Wilhelm IV był niezwykle religijny i uważał, że jego władza pochodzi od Boga. Dlatego też podjął decyzję o budowie Kościoła Pokoju na przeciwległym krańcu Parku Sanssouci, jako przeciwieństwo świeckości i tradycji oświeceniowych.
Fryderyk Wilhelm IV był niezwykle religijny i uważał, że jego władza pochodzi od Boga. Dlatego też podjął decyzję o budowie Kościoła Pokoju na przeciwległym krańcu Parku Sanssouci, jako przeciwieństwo świeckości i tradycji oświeceniowych.
Budowa dzielnicy holenderskiej w Poczdamie rozpoczęła się od osuszenia wilgotnego i podmokłego terenu. Sprowadzeni w tym celu budowniczy z Holandii: Jan Bouman, Adrianus den Ouden, Anton de Ridder i Huigbrecht Keetel doskonale wiedzieli, jak poradzić sobie z tą częścią prac.
Pawilon Chiński jest jednym z najważniejszych zabytków europejskiej chinoiserie. Podążając wąskimi alejkami parkowymi, zza wysokich buków i dębów, wyłania się najpierw mandaryn z parasolem, a następnie błyszcząca złotem niezwykła budowla. Ma kształt trójlistnej koniczyny, do okrągłej środkowej sali przylegają trzy, nieco mniejsze pomieszczenia. Pełniła ona funkcję herbaciarni, a także była miejscem spotkań towarzyskich.
Kiedy w 1825 roku zmarł nagle car Aleksander I, w Poczdamie została ogłoszona trzytygodniowa żałoba narodowa. W tym czasie żyło jeszcze dwunastu chórzystów. To właśnie dla nich Fryderyk Wilhelm III chciał wybudować rosyjską kolonię. Miała być ona hołdem dla zmarłego cara i pomnikiem dozgonnej przyjaźni tych dwóch, wielkich władców. Nazwał ją „Aleksandrówka”.
Od końca wojny Stary Rynek był jak otwarta rana, którą przez lata odczuwali mieszkańcy. Dopiero w 1999 roku rada miasta ogłosiła centrum Poczdamu terenem budowy, mającej na celu przywrócenie miejscu dawnej świetności. W 2005 roku parlament stanowy podjął uchwałę o budowie nowego budynku parlamentu w zarysie zabytkowego Pałacu Miejskiego w Poczdamie.
Projekt Nowego Pałacu stworzył Johann Buring. Król był zadowolony z jego pracy przy Pawilonie Chińskim i Galerii Obrazów, więc zlecił mu kolejny projekt. Jednak tu pojawiły się pewne zgrzyty miedzy królem a architektem i dalsze prace kontynuował Carl von Gontard.
Zaloguj się