Wzdłuż najpiękniejszego wybrzeża Rugii, tam, gdzie błękit Bałtyku spotyka się z jasnym piaskiem zatoki Prorer Wiek, wyrasta betonowa ściana, która zdaje się nie mieć końca. Prawie pięć kilometrów surowej architektury przecina naturalny, nadmorski krajobraz niczym blizna na tkance czasu. To Prora – „Kolos z Rugii”.
